niedziela, 13 czerwca 2010

Blood Diamond




Połączenie muzyki tradycyjnej z czarnego lądu z zachodnim brzmieniem muzyki filmowej rodzi jeden z najpiękniejszych owoców gigantycznego drzewa jakim jest filmowa symfonia. Krwawy Diament w kompozycji Jamesa Newtona Howarda to najlepsze dzieło o afrykańskich brzmieniach jakiego dotąd było mi słuchać łącznie ze Łzami Słońca i Helikopterem w Ogniu, oba w wykonaniu Niemca Hansa Zimmera. Ścieżka dźwiękowa z Blood Diamond jest magiczna. Nasycona tajemnicą, radosnym tematem przewodnim i brutalnością w utworach akcji i bardziej na nich chcę się tym razem skupić, gdyż jak się okazuje są głównym trzonem tej genialnej partytury.
Wielką zaletą jest to, że każdy utwór akcji ma swój oddzielny temat, podobnie jak sceny dramatyczne. Mówiąc brutalnością nie mam na myśli, że wszystkie utwory akcji są naładowane takim ładunkiem emocji, lecz zachodzą pewne dysonanse, które w żadnym wypadku nie wprowadzają chaosu, zamieszania, lecz są doskonale ulokowane. Jednym z najlepszych jest RUF Kidnaps Dia to geniusz w czystej postaci. Tu wszystko jest uzasadnione, gdyż scena porwania małego chłopca o imieniu Dia jest mocna i autentyczna. Cieszy mnie to, iz James Newton Howard nie obładował nas melancholią, lecz funkcjonuje tu złożona kompozycja m in z syntezatorów, pałeczek, afrykańskich bębnów, która jest poprzeplatana o dziwo idealnie dopasowanego fortepianu, dzięki czemu pojawia się świetnie poprowadzona dramaturgia. Mocy trwającego tego 3 min utworu dodaje afrykański wokalista i flet, który ten ostatni powtarza temat, co dodaje tylko niezwykłej ekspresji. Co innego jest Ennio Morriconne z ilustracją muzyczną do sceny porwania wietnamskiej dziewczyny o imieniu Oahn w dżungli przez 5 amerykańskich żołnierzy, gdzie muzyka jest bardzo emocjonalna i pełna dramatyzmu, co stanowi dzieło Ofiary Wojny wyjątkowe.
W Fall of Freetown od razu da się zauważyć świetnie poprowadzoną orkiestrę, szybko sprawnie i pięknie. Tutaj nie ma chwili wytchnienia, to utwór o stale narastającym ładunku emocjonalnym. James Newton Howard jak mało kto potrafi mądrze i perfekcyjnie łączyć różne brzmienia i instrumenty, które składają się na całość. Elektryczna gitara delikatnie podszytą orkiestrą daje nam przedsmak tego co nas czeka potem. Mocne uderzenia o bębny na tle głównej orkiestry jest niezwykle ekscytujące. Kolejnym ciekawym motywem-utworem jest Diamond Mine Bombed, również zaliczam do najciekawszych utworów na akcję jaki stworzył ten kompozytor. Tutaj kompozycja jest niebywale rozpisana jak bywa u Johna Williamsa, czy u Jerry'ego Goldsmitha, co mnie wcale nie dziwi gdyż James Newton Howard zawsze był wszechstronny i ma swój własny specyficzny język. Jego styl jest mądry i wciągający. Przykładem najbardziej rozpisanych i bogatych kompozycji na akcję zawiera Dinozaur, Ścigany, Wodny Świat i King Kong, to samo tyczy się dramatycznych linii i jest w tym niekwestionowanym mistrzem, ale o tym kiedy indziej. Na oddzielną uwagę zasługuje Solomon Vandy Jeden z najpiękniejszych na płycie o ciepłych afrykańskich wokalach. Jest to utwór o charakterze pieśni. Dziecięce chóry chłopców rodem z Afryki wykrzykujące słowa swojego ludu i donośny męski wokal. Tak piękne i czarujące. Gdy słucham tej pieśni sprawia ona, że przenoszę się w samo serce czarnego lądu jakim jest Afryka! Kończąc mój wywód chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż ten album nie jest dostępny na polskich pólkach. Trzeba go ściągać z zagranicy. Ja szukałem Blood Diamond kilka lat. Tym którym zależy na jeszcze lepszym brzmieniu polecam wydanie japońskie, które właśnie posiadam. Jest estetyczne i wyróżnia się audiofilską jakością dźwięku. Blood Diamond to muzyka wszech miar piękna i wciągająca. Ale momentami mocna i autentyczna jak sam film. Tu nie oszukuje się widza, ani słuchacza. Krwawy Diament to nie tylko akcja, ale i nostalgia. Jeśli ktoś lubi etnicze brzmienia i instrumenty to muzyka dla niego.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz