wtorek, 15 lutego 2011

Mulan


Muzyka do filmów animowanych to jedne z najlepszych partytur jakie powstawają, a gdy za muzykę podejmuje się kompozytor takich lotów jak Jerry Goldsmith to powstaje prawdziwa sztuka. Mulan jest jedną z nich. Filmy animowane posiadają szerokie pole możliwości i bogatą fabułę, pozwalają kompozytorom rozwinąć skrzydła. Jerry Goldsmith, kompozytor legenda, mistrz podszedł do zadania z należytą sumiennością. W efekcie mamy piękną, liryczną i emocjonalną partyturę z elementami etniczymi, gdyż akcja Mulan została osadzona w starożytnych Chinach. Jerry Goldsmith,, który na swoim koncie ma takie dzieła jak wszystkie części Rambo, Omena, Star trek, Mumia, 13wojownik, i wiele innych, stworzył partyturę równie wysoko zaawansowaną technicznie i piękną w swojej wymowie. Mamy tu niesamowitą akcję, dramatyzm, i wesołe, bajeczne małe arcydzieła. Uważam, że muzyka z Mulan, jest jednym z najlepszych action scorów Jerry'ego Goldsmitha i wogóle w historii muzyki do filmów animowanych. Zaliczam do tej listy również Atlantyda: Zaginione Imperium i Dinozaur w wykonaniu Jamesa Newtona Howarda , Książe Egiptu i Króla Lwa Hansa Zimmera, oraz Joe Hisaishi do japońskich anime jak Księżniczka MononokeW krainie Bogów ( ale to już inna historia, na inny post). Potężna orkiestracja i wspaniałe tematy są tutaj słyszane w każdym utworze akcji. Nie chce wymieniać wszystkich, ale pare można wyróżnić. Wspaniały action score został zaprezentowany już w Attack of the Wall. Kompozycje akcji zawsze były domeną Maestro i nie inaczej jest w Mulan. Jednym z najlepszych jest Avalanche, to co orkiestra wyprawia ze smyczkami przechodzi ludzkie pojęcie, nigdy wczesniej nie słyszałem tak pełnokrwistego utworu zaaranżowanego na smyczki i dęte blaszane. Pojawiają się również kotły i bębny.  Magia. Nic więcej nie będe komentował. To trzeba usłyszeć. Ale to co uraczymy w temacie przedstawiającym Hunów zasługuję na osobną uwagę. Arrow Attack i The Huns Ride to prawdziwy majstersztyk. Motyw Hunów, złowrogich najeźdzców mówiąc kolosalnie -  rozrywa na strzępy. Słuchając The Huns Ride doznałem prawdziwej muzycznej ekstazy. Tej samej  co przy Escape from Torture z Rambo II również skomponowanego przez Maestro (Choć tu jest kompozycja bardziej złożona) Temat w The Huns Ride jest bardzo prosty, ale jaką ma potegę i siłę. Tylko delektować uszy, bez myśli. Tylko w istnej pustce myślowej można docenić walory każdego dzieła, a szczególnie tego. Utwór jest dość krótki, przez co można czuć lekki niedosyt, ale motyw jeszcze raz pojawia się na krótko w The Huns Intrude. Ten action score to oszałamiający pokaz możliwości orkiestry. Ciekawy i zabawny moment pojawia sie w utworze Victory Celebration, mogę się mylić ponieważ wciąż jestem samoukiem, ale oprócz bębnów Taiko na plan pierwszy, słysze chiński instrument strunowy szarpany "pipa". Dzięki wyśmienicie skomponowanej melodii, powstaje zabawny i wesoły utwór. Podobny klimatem jest Prayers. Na koniec, choć bardzo skruconej listy wymienionych przeze mnie utworów nadmienie jeszcze Mulan's Transformation. Jest to najlepsza wariacja tematu dziewczynki o imieniu Mulan jak i całego scoru. Motyw pojawia sie w pełnej krasie, zupełnie pozbawiony elektroniki. Genialnie. Krótko - Mulan z 1998 roku kładzie na łopatki. Twórca muzyki do Dzikiej Rzeki, kiedy trzeba nie pozostawia suchej nitki na instrumentach, a jednocześnie udaje mu się wydobyć z nich prawdziwe piękno. Jerry Goldsmith jest już legendą ale pozostawił po sobie ogromną spuściznę. Możemy z niej czerpać garściami, o ile jest dostępna i napawać uszy. I tu zaczyna się właśnie kłopot. Mulan complete score jest szalenie trudno dostępną płytą. To unikat. Sam szukałem go kilka lat. Tymbardziej że jest to Limited Edition. Tylko na wydaniu rozszerzonym 'complete score' uraczymy takie dzieła jak The Huns Ride, Mulan's Transformation, czy przepięknego Reprise. Kiedy po raz pierwszy obejrzałem Mulan, odrazu zachwyciła mnie muzyka. Ale pierwsze wydanie płyty nie zadowoliło mój apetyt. Na pierwszym powszechnym wydaniu płyty istnieje tylko 30 min scoru Goldsmitha i piosenki, to jest zdecydowanie profanacja jego dzieła. Mulan complete score jest całością muzyki skomponowanej na potrzeby filmu animowanego. I warto o nią zawalczyć. Styl Jerry'ego Goldsmitha zawsze będzie niepowtarzalny. To właśnie wspaniała muzyka nadaje filmom animowanym prawdziwy charakter. W przypadku Mulan jest to jak najbardziej uzasadnione.

1 komentarz: